Chciałabym Was też od razu przeprosić za jakość zdjęć, ale robiłam je moim telefonem i jakoś nie umiałam ogarnąć światła :/
1. Pierwszym produktem, który mam Wam do przedstawienia jest ten oto spray do prostowania włosów Schwarzkopf Got2b Straight On. Może i nie chroni włosów przed temperaturą, lecz pomaga moim kręconym włosom pozostać prostymi na dłużej (no, może nie dosłownie prostymi :) )
2. Moim ulubionym olejkiem arganowym w tym miesiący był olejek Marion, 7 Efektów, Kuracja z olejkiem arganowym. Olejek sprawuje się świetnie, robi to co powinien, ślicznie pachnie i nie powoduje, że włosy się puszą :)
3. Przechodząc do twarzy, w jej pielęgnowaniu pomogły mi mydło, tonik oraz krem z firmy Clinique, tzw. System trzech kroków. W zestawie mamy te 3 produkty i każdy ma określone zadanie. Mydło ma nam pomóc nawilżyć cerę, tonik ma ją złuszczyć, a krem odpowiednio nawilżyć.
3. Kolejnym ulubieńcem, też z firmy Clinique jest krem Superdefense, który posiada dodatkowo spf 20. Szybko się wchłania, nie jest tłusty oraz dobrze nawilża, więc idealnie nadaje się pod makijaż :)
(ja posiadam jego próbke)
4. Ostatnim ulubieńcem z firmy Clinique jest Even Better Eyes czyli 'korektor' pod oczy. Nie jest gęsty, ani ciężki, nie zakrywa cieni pod oczami, lecz daje naturalny efekt, rozświetla, a dzięki metalowej końcówce możemy zredukować lekką opuchliznę pod naszymi oczami oraz przy nakładaniu towarzyszy nam przyjemny efekt chłodzenia.
5. I już ostatnim kosmetykiem, który znajduje się w tych ulubieńcach jest lakier, a właściwie lakiery do paznokci BEBAUTY z Biedronki. Łatwo się je nakłada, mają wspaniałe kolory, nie są drogie, a utrzymują się dosyć długo jak za tą cene. :)
To by było na tyle, w sumie to nic specjalnego, mało ulubieńców i są to w sumie kosmetyki których używam na codzień i nie wyobrażam sobie bez nich życia, ale jak już pisałam, nie testowałam nic szczególnego, ogólnie nie lubie robić tego zimą, wole w cieplejsze dni haha :) Trzymajcie się xo






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz