środa, 29 kwietnia 2015

Ulubieńcy kosmetyczni kwietnia :)

Z racji na mój ostatnio częsty brak kreatywności, postanowiłam dodać coś standardowego na bloga - czyli ulubieńców miesiąca. Może niezbyt przybyło kosmetyków od ostatniego razu, jednak może coś kogoś zainteresuje :)


Usta:
Balsamy Lip Butter Nivea. Nie dość, że cudownie pachną to jeszcze świetnie nawilżają :) Dostępne w Rossmann'ie i większości innych drogerii. 
Cena to około 12zł :)

Raspberry Rose
Blueberry Blush




Polubiłam ponownie inną pomadkę - Neutrogena with nordic berry. Również świetnie nawilża, a przy tym równie pięknie pachnie! :) 
Cena: ok. 10zł, w zależności od drogerii.

Nourishing Lip

Przechodząc do oczu:
W tym miesiącu przekonałam się do eyeliner'a w żelu. Rimmel scandaleyes waterproof gel liner długo się utrzymuje, jest maksymalnie czarny oraz wodoodporny czyli idealny eyeliner dla mnie. Jedynym minusem jest to, że czasem ciężko go zmyć. Dołączany do niego jest pędzelek, jednak ja używam swojego, nietypowego, zakupionego w Sephorze i ten duet razem sprawdza mi się idealnie :)
Eyeliner - cena ok. 30zł w Rossmann'ie. 
Pędzelek - cena ok.17$, dostępny w drogeriach Sephora

Eyeliner precision 23









Scandaleyes waterproof gel liner

Tusz Max Factor, 2000 Calorie Dramatic Look pogrubia i wydłuża, nie jest wodoodporny, ale pomimo tego nie rozmazuje się na deszczu, nie skleja, nie kruszy się, jest po prostu genialny :)
Cena: ok. 20zł Rossmann

2000 calorie dramatic look

I ostatnie dwa produkty:
Szampon:
Tołpa Botanic czarny owies - odżywia moje suche i skręcone włosy, nie puszą się tak bardzo. Nie wkażdemu może spodobać się jego zapach lecz mi on nie przeszkadza. Dość drogi jak na jego wydajność, wygodne opakowanie. Po umyciu nie ma problemu z rozczesywaniem, włosy są bardziej lśniąc i delikatne w dotyku.
Cena: ok. 30zł, Rossmann

Tołpa botanic, czarny owies

Żel:
Zakochałam się w żelu Original Source, który pachnie nieziemsko i zapach długo się utrzymuje. Jednak jest niewydajny. Ma różne zapachy, tym razem skusiłam się na Coconut, wcześniej używałam Mango&Macadamia. Minusem jest to, że nie są nawilżające :(
Cena: ok. 9zł w drogeriach (ja mój zakupiłam w biedronce :))
Original Source Coconut

Jakie  były Wasze ulubione kosmetyki w tym miesiącu? :)
To tyle, jeżeli chcecie zobaczyć moich niekosmetycznych ulubieńców kwietnia, zapraszam do kolejnego posta :)


Chciałabym Wam jeszcze przypomnieć o moich Social Media
możecie mnie znaleźć na:
ask: klik 
facebook: klik 
instagram: effix.jpg , opcja dla leniwych - klik
wysłać do mnie email: ilintwinbusiness@gmail.com
oraz dodać na snapchat: ewelinamalina50

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate