czwartek, 2 kwietnia 2015

games

 Czasami zastanawiam się dlaczego w życiu nie ma po prostu przycisku Save Game, a później przypomina mi się, że w końcu życie to nie gra...
 A szkoda, może nie dla mnie ponieważ jestem osoba spontaniczną, zdolną zrobić dużo dziwnych i szalonych rzeczy, ale jestem pewna, że takie życiowe 'Check Point' ułatwiłyby wielu osobą sprawę, miałyby więcej odwagi i pewności siebie.
 Kocham gry, od dziecka gram nawet w strzelanki i szczerze to miło wspominam te gry i chętnie teraz do nich wracam, przypomina mi się zawsze te uczucie gdy bałam się w niektórych grach zrobić dużo rzeczy, nie byłam zbyt odważną osoba więc granie w różne zabijanki sprawiało mi dużo frajdy dopóki nie musiałam zabić jakiejś potężniejszej postaci.
 Często też wczytywałam zapisy członków mojej rodziny, którzy również grali w tą grę.
Co by było gdyby w prawdziwym życiu były zapisy i moglibyśmy wczytywać 'grę' innego 'użytkownika'?
 Albo jak w grze Bloodborne w trybie online moglibyśmy patrzeć na upadki innych 'graczy' w danej chwili?
 Oficjalnie ja jestem wielką fanką gier i poświęcam im również bardzo dużo czasu w wolnej chwili, kocham wczuwać się w nią tak, jakby wszystko działo się w realnym świecie, czasami nawet wczuwam się za bardzo, ale chyba o to w tym wszystkim chodzi.
 Często gdy mam do podjęcia ważną decyzję chciałabym mieć opcje zapisania gry, aby przy złym wyborze móc ją wczytać. Jednak tak nie ma, ponieważ wszystko byłoby zbyt łatwe i wydaje mi się, że za bardzo skomplikowane oraz dziwne.
 Tak więc jak widzicie życie to nie gra, wszystko zależy od Nas, nikt nie jest nieśmiertelny, każdy żyje tylko raz, tak więc warto wykorzystać tę szansę jak najlepiej i nie przejmować się tym co mówią o Nas inni i pamiętać, że gdy coś się nie uda nie powinniśmy się poddawać, tylko próbować dalej :)
 P.S. Jak już jesteśmy w temacie gier to polecam Wam film 'Stay Alive' Nie lubię filmów, już nie wspominając o horrorach, ale ten film naprawdę mi przypadł do gustu
______________________________________

 Tak odchodząc troszkę od tematu, chciałabym przeprosić za moją nie regularność, ale nie mam kompletnie pomysłu co pisać, a nie chce dodawać czegoś, tylko po to, żeby było. Niedługo dostanę lustrzankę więc będzie więcej postów oraz zdjęć :) Możecie też oczekiwać mojej relacji z koncertu Cody'ego Simpsona, na którym zjawię się 1 maja w Warszawie, ponieważ mam bilet M&G, jej! :)








     <-- to nie moje zdj :)












 Tradycyjnie, chciałabym Wam przypomnieć o moich Social Media, na których możecie mnie znaleźć i które znajdują się na pasku z gadżetami, po prawej stronie bloga :)
  Oraz jak pewnie zauważyliście, zmieniłam design bloga, może nie jest on jakiś super hiper, ale uważam, że powinno się zachować jakąś estetykę tego wszystkiego, bo wiadomo - wszyscy jesteśmy wzrokowcami, a nie chciałabym odpychać innych samym wyglądem bloga.                                        
Trzymajcie sie xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate